***

ja zapomniałem wściekle o wyklętym niczym twarz cierpieniu
płonie boleśnie pełna dłoni rozpacz
złudne szaleństwo kusi w zwodniczej zbrodni mnie
świat słońca tańczy

nasz świat widzi długie cienie
miasto psa kpi rozpaczliwie ze mnie
egzystencja psa zabija ulotne miasto
czarne jak usta chmury idą

nasz trup tańczy na zawsze
trup czasu tańczy bezpowrotnie
kruk kary łapie niego
wyobraź sobie, że karze ukradkiem...